Blog o miłości do urządzania własnego gniazdka... o miłości do shabby chic, scandi, retro a także o pasji tworzenia i zmian...

Drzewko szczęścia

Witajcie,
Muszę przyznać, że cierpliwie czekałam na słońce, żeby porobić jakieś przyjemne fotki do posta... ale widzę, że pogoda nie daje za wygraną, także już sobie odpuściłam to czekanie....:(

Jakiś czas temu miałam imieniny:) Przypomniałam o tym mężowi, aby na pewno nie zapomniał:) Gdy zapytał co bym chciała, już miałam przygotowany w głowie prezent:) Ale bardzo się cieszę, że wziął pod uwagę,co mówiłam i .... 

już za parę dni rozpakowywałam śliczne filiżanki IB LAURSEN:) 



Zazdroszczę Wam kochane półek w kuchni, na których możecie takie różności ustawiać. Ja fizycznie nie mam gdzie tego zrobić...  a bardzo chciałam, aby moje piękności dumnie się prezentowały:) To uciecha dla moich oczu, bo uwielbiam na nie patrzyć... no i z nich pić.
Wymyśliłam  zatem drzewko... to znaczy stojaczek:) Udało mi się wyszukać coś fajnego... jednak kolor mi nie odpowiadał. Myślę sobie : hmm  czarny...hm... do czego mi będzie pasować czarny:)

 
Wyciągnęłam więc swój asortyment w postaci pędzli i farby...
 Dopiero, gdy go przemalowałam spodobał mi się bardzo:) W nowej sukni, stojak wydał mi się taki "mój":)


Na białym kolorze pastele wydaję się jakieś delikatniejsze i urocze:)




A to już w mojej kuchni...


Przesyłam wirtualną herbatkę z pastelowej filiżanki na ten zimny dzień-  uściski :)

Udostępnij poprzez:

Pogaduchy

33 komentarze:

  1. Ty Spryciaro!!!! Ale fajnie to wymyśliłaś :)))) I stojaczek też całkiem-całkiem :)))
    Piękne te filiżanki, kolory zachwycające :))
    Serdecznie pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Sliczne filizanki :-) Pieknie prezentuja sie na tym stojaczku :-) Pieknie mu w bialej szacie :-)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. ale kolekcja:))) a ja właśnie piję herbatkę z takiej samej tylko o kolorze waniliowym:))))))))) pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  4. ładniutki ten wieszaczek:)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Biała suknia idealnie do niego pasuje:) Pięknie się prezentuje:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak pięknie u Ciebie, faktycznie mamy podobne gusta ;) I ja chce Cię dodać - tylko jak zwykle mam problemy z funkcją zarządzanie blogiem, przekroczyłam 300 - ale będę cały czas próbować aż się uda!!!!
    Dziękuję za miłe słowa... dodają skrzydeł ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Aha i wszystkiego najlepszego z okazji imieninek ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kochana, cudne filiżanki i świetnie wyeksponowane:). Fajnie, że przemalowałaś stojaczek!!! najlepsze życzenia z okazji imienin:)
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  9. Ojacież pierdziele!!!!!!!!!!!!!!!! No przepiękne są, a czy to ładnie tak koleżanki kusić???? Jak ja na nie choruję!!!!!!!! I ten wieszaczek w białej sukience - SAMA SŁODYCZ :))) A urodziny mam dopiero w listopadzie...

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja też jestem zakocha w te filiżanki, zwłaszcza w białej, cudne są też formy do zapiekania oraz miseczki z dzióbkiem. Świetny stojak, Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Pięknie się to prezentuje :) Stojaczek w bieli wygląda cudownie. A Filiżaneczki no bajeczne. Przesyłam imieninowe buziaki. Zapraszam w odwiedziny do siebie.
    Monika

    OdpowiedzUsuń
  12. Wspanialy pomysł i jak pięknie to wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Widzę, że mamy podobną sytuację ze swoimi prezentami :) filiżanki urocze i przepiękne. Idealne rozwiązanie z tym wieszaczkiem!

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo ładne filiżaneczki i stojaczek również- widzę, że nie tylko ja mam białą farbę w pogotowiu i wszystko na biało bym malowała:)Biały z pastelami pięknie gra:)Wszystkiego najlepszego z okazji imieninek:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Cuda! Ja dziś popijałam kawę z mojej różowej filiżanki :-) a stojak obledny!

    OdpowiedzUsuń
  16. Filiżanki urocze, a stojak-cudo. Pięknie się komponuje z pastelami. Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Filizanki i stojaczek jak marzenie:) Z pozdrowieniami wybieram się na herbatkę do ciebie

    OdpowiedzUsuń
  18. stojaczek fajny a filiżanki zachwycają i kolorem i kształtem ...
    pięknie

    pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  19. Piękny prezent od męża.Rzeczywiscie stojak w) bieli całkiem zmienił swój wygląd.Pozdrawiam i zapraszam do mnie na Candy:)
    http://homeshabbystyle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Super pomysl z tym stojakiem,poradzilas sobie idealnie z brakiem połek:)
    Pozdrawiam,
    Tysia,mojbialydomek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Zupełnie inny ten stojak niż go pamiętam ;). Super pomysł... Muszę przyznać, że wygląda lepiej ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Oj, napiłabym się herbatki z takiej filiżanki. Te filiżanki są przeurocze. Ja mam imieniny za kilka dni, ale któż wpadnie u mnie na taki genialny pomysł? Stoajk podoba mi się w obu wersjach kolorystycznych, ale do tych filiżanek na pewno biały pasuje najbardziej:-) Pozdrawiam ciepło:-)

    OdpowiedzUsuń
  23. Śliczny prezent :)
    Przyjmnij spóźnioże życzenia imieninowe - zdrowia i szczęćią życzę :)
    Metamorfoza stojaka jak najbardziej na plus :)

    OdpowiedzUsuń
  24. cudne filiżanki i stojeczek :))

    OdpowiedzUsuń
  25. wieszaczek rewelacyjny, a te kolorowe filiżanki Ach....cudne.
    pozdrawiam Kasia

    OdpowiedzUsuń
  26. Cieszę sie ogromnie, że do mnie zajrzałaś:-)Fantastycznie u Ciebie:-) No i witaj w gronie miłośniczek IB laursena. Ja już cierpię na całkowity deficyt miejsca w kuchni, ale ostatnio wpadłam na pomysł dwupoziomowych półek na blacie-ceramika wygląda na nich świetnie, trochę zabierają miejsca, ale co tam...
    Pozdrawiam ciepło
    P.S. Też ubóstwiam sklepik Kasi

    OdpowiedzUsuń
  27. Przemalowany stojaczek wygląda zdecydowanie lepiej, pieknie mu w bieli i filiżankami :)

    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  28. Noo najważniejsze to dobrze wychować sobie męża :)))) Mam nadzieję już niebawem wypijemy imieninową herbatkę w tych cackach! :))

    OdpowiedzUsuń
  29. Asiu..przyznam szczerze ,że u mnie "czarodziejem bieli" jest mój mąż..o co poproszę zaraz zamienia w biel..Kochany jest.Pozdrawiam. A filiżanki śliczne...wkrótce u nas w sklepiku nowe filiżanki ze spodeczkami z Ib Laursena w przyszłym tygodniu..i piękne dzbany...i wiele piękności..buziaki

    OdpowiedzUsuń
  30. Fajnego masz meza :)))))
    Filizanki sa przesliczne, zreszta firma IB Laursen ma chyba wszytsko fantastyczne.
    Kochana z wyeksponowaniem poraadzilas sobie wysmienicie, stojak w bieli jest zdecydowanie lepszy.
    usciski

    OdpowiedzUsuń
  31. Witaj kochana;)Bardzo Ci dziękuję za odwiedzinki;) Bardzo mi miło;)
    Cieszę się, że Mnie odwiedziłaś, bo poznałam twój blog i bardzo MNie się tu podoba;) Milutko, sympatycznie i przepięknie;) Fantastyczna kuchnia, dodatki;)
    Faktycznie mamy podobny gust;)
    Juz dodaję do listy ulubionych i bardzo Cię serdecznie pozdrawiam;):):)
    Udanej niedzieli
    Natalia

    OdpowiedzUsuń
  32. od jakiegos czau czaje sie na taki stojaczek. Twoj bialy- cudny!

    OdpowiedzUsuń
  33. Filiżanki mają wspaniałe kolory - pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń