Blog o miłości do urządzania własnego gniazdka... o miłości do shabby chic, scandi, retro a także o pasji tworzenia i zmian...

Poprawka :)

Zmiany ... To moja siła napędowa? Nie do końca. Nie lubię zmieniać, tylko po to, aby zmieniać. Lubię ulepszać, upiększać...to jest mój cel:) To mi daje siły, radość, energię...satysfakcję. Po prostu lubię się "rozwijać" i sama się "poprawiać". Czasami po jakimś czasie dopiero widzę luki w moich wcześniejszych działaniach :)
I sobie myślę : "Babo gdzie Ty miałaś oczy wcześniej:)"?
Jeszcze mam parę takich niewypałów w domu :)
Oj tam oj tam...przynajmniej się przyznaję do tego:)
 ***
Ostatnio znalazł się kawałek materiału... nie do końca sprecyzowałam co to być może i z czego. Ale był niesamowity w dotyku i od razu wiedziałam co z nim zrobię. Postanowiłam ściągnąć dotychczasowy kawałek firaneczki u mojego królewicza w pokoju i połączyć z białym znalezionym. Złapałam szybko ołówek i miarkę i z gotowym projektem poszłam do mamy. Nie, ona nie jest krawcową, ale dostała maszynę do szycia i się wprawia :) 
A że mój pomysł był banalny - po namowach podjęła się.

Motyw gwiazdek jest jak najbardziej ukochany...dlatego nie zmarnowałam materiału, który wpadł już wcześniej w moje ręce ;) Może tego nie widać, ale wcześniej firaneczka nie zasłaniała całego okna jeśli chodzi o szerokość, co mnie wkurzało po jakimś czasie. Do tego zabierała sporo światła.


WCZEŚNIEJ :




TERAZ :

Obecne zasłonki są dla mnie efektowniejsze, lepiej dopełniają pokój moim zdaniem ( choć zdjęcia są kiepskie ze względu na pogodę) i dają więcej światła. 






KOCHANI ! Chyba ostatnio przegapiliście mój konkurs. Więc zapraszam raz jeszcze:)
Mam dla Was śliczne pastelowe kubeczki


DZIĘKUJĘ :*

Udostępnij poprzez:

Pogaduchy

42 komentarze:

  1. wow! rewelacyjna zmiana! ja bym może skróciła je do wysokości parapetu ale i tak bardzo mi się podoba!
    Świetna jest też aranżacja parapetu!

    OdpowiedzUsuń
  2. O niebo lepiej. Kiedyś szyłam podobne z tym, że dla dziewczynki, więc góra była różowa w kropeczki.

    OdpowiedzUsuń
  3. Super taka zmiana,na pewno widniej w pokoju.
    Twoja szafa jest boska,marzy mi sie taka :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak dla mnie to kolejny strzał w dychę ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. O podoba mi się bardzo! Jestem zdecydowanie ZA :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam ten sam problem, i widzę, że tak samo poradziłam sobie. Taka forma zasłon, ma jeszcze jedną zaletę: rach ciach i okno odsłonięte :) Jedynie co, to zasłonę mam skróconą, do długości parapetu; nie lubię jak mi się zasłona majta; a jeszcze dziecię szarpało...
    Do zabawy oczywiście dopisuję się z przyjemnością, Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wyszło świetnie...zmiana na +...i ja tam mam, że często muszę siebie poprawiać ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. czarujący jest ten pokój czarusia :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ZDECYDOWANIE lepiej to teraz wygląda, przejaśniało w pokoiku, śliicznie:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo fajne: i pomysł i wykonanie!

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękny pokoik dla chłopca :-) Szkoda , że moi są już tacy duzi ! ... Buziaki :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zmiana wyszła super kochana! Cudowny pokoik Czarusia!
    bajecznie tam ma!
    ściskam Was cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  13. Rzeczywiście, teraz jest piękniej:) zwykle tak jest, że jeśli coś zmienimy to sama zmiana nas cieszy i się podoba. Gdy się już opatrzymy zaczynamy spoglądać z dystansem i wtedy się okazuje, że można to poprawić i zrobić jeszcze lepiej:) teraz jest właśnie jeszcze lepiej:)

    OdpowiedzUsuń
  14. zdecydowanie lepiej..... tamta zasłonka nie bardzo pasowała, zasłaniała część okna i piękny widok, teraz jest super!!!!!
    http://leptir-visanna7.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Druga odsłona zdecydowanie na plus.pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Teraz zasłoneczki o niebo gwiaździste ładniejsze niz poprzednio:))

    OdpowiedzUsuń
  17. O! Jestem zdziwiona bo w życiu nie powiedziałabym że można ulepszyć ten pokój, a tu proszę bardzo - ładniej :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Pokój jest po prostu fantastyczny! Zasłonki podobają mi się w obu wersjach, ale faktycznie wersja 2 wygodniejsza i bardziej funkcjonalna. No i może bardziej dla chłopca.:)
    Całość pasuje idealnie, a ten zestaw kolorów też ciekawy. SUPER!.:)

    OdpowiedzUsuń
  19. To mały królewicz leci do gwiazd:) Jest dużo więcej światła, a maluchy to uwielbiają.

    OdpowiedzUsuń
  20. piękny pokoik dla małego chłopca, a firanki wpasowały się bardzo dobrze, choć również skróciłabym je do wyskości grzejnika, ale pewnie z przyzwyczajenia.
    pozdrawiam
    lena

    OdpowiedzUsuń
  21. Pokoik cudny... i ta szafa, kurcze, Ty to potrafisz :-)
    Biegnę do kubeczków ...

    OdpowiedzUsuń
  22. Super! uważam,że jest o wiele lepiej. Prościej i delikatniej. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  23. Asiu zmieniłam adres na
    http://leptir-visanna7.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  24. Śliczny pokoik. :) Ładne kolorki, nigdy nie pomyślałam, że fiolet i niebieski w połączeniu mogą tak fajnie wyglądać. Ten materiał w gwiazdki jest uroczy, pięknie to wyszło.

    OdpowiedzUsuń
  25. Masz pomysły i dobry gust.Ślicznie to wszystko wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Zasłonki nadały lekkości i z pewnością jest jaśniej :)
    Szafa , szafa jest obłędna !!! Maluszek nawet nie zdaje sobie sprawy jaki skarb ma w swoim uroczym pokoiku :)

    OdpowiedzUsuń
  27. zmiana zdecydowanie wyszła Wam na lepsze, teraz pokój wygląda na jaśniejszy, lżejszy i przytulniejszy :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Fajny pokój dla chłopca, klasyczne odcienie niebieskiego podane w nietuzinkowy sposób. Poduszeczki układające się w napis na ścianie to fajny, słodki dodatek :) Może warto dodać też jakiś spersonalizowany element na podłogę? Np. matę z fajną grafiką, zdjęciem - http://www.techem-wycieraczki.com.pl

    OdpowiedzUsuń
  29. Cudne te materiałowe literki w imieniu, a szafa jeszcze cudniejsza. Dla zasłonki wyrażam podziw, tym większy, że sama szyć nie umiem i zazdroszczę talentu:) Bardzo ciepłe klimaty, maluch pewnie za dwadzieścia lat zda sobie sprawę, jaki azyl miał dzięki mamie:)

    OdpowiedzUsuń
  30. Super te firaneczki tera jest o niebo lepiej:)

    OdpowiedzUsuń
  31. Super firanki, teraz bardziej mi się widzi:)Wesoły pokoik z fajnymi dodatkami:)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  32. Świetnie wymyśliłaś z tymi zasłonkami teraz jest super:) Pozdrawiam Cię serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  33. P.S. A ja mam ochotę na zmiany i też ciągły rozwój;) Sprzedaje swoje meble w tym retro kredens i w głowie mam już wizję nowych... czy lepiej nie wiem ale inaczej!

    OdpowiedzUsuń
  34. Słodki pokoik synka. Zmiana zasłonek wyszła na lepsze. Też myślę o tym w pokoju Szymusia. U nas panuje marynistyczny klimat. Jak na razie mało jeszcze z niego korzysta ale już niedługo to się zmieni. Dodałam Twój blog do moich ulubionych więc będę często zaglądać- tzn. jak tylko czas mi na to pozwoli. Zapraszam do siebie. Każdy komentarz jest dla mnie na wagę złota. Każdy chyba na początku blogowania pisze do siebie samej. Czytelników zdobywa się powoli. Poza tym uczę się jeszcze jak poruszać się po blogosferze:)

    OdpowiedzUsuń