Blog o miłości do urządzania własnego gniazdka... o miłości do shabby chic, scandi, retro a także o pasji tworzenia i zmian...

Praktyczna tabliczka...



 Witajcie ;)
Wiosenne Candy u mnie wciąż trwa (baner po lewej stronie) - można ciągle się zapisywać!!!

A na dziś nowy post:
Mam dla Was może małą, banalną inspirację, ale dla mnie okazała się przydatna.
Już  teraz na pewno nie będzie możliwości, aby zapomnieć o jakiejś sprawie u mnie domu;) Zamiast sobie przypominać o czymś nawzajem, pomyślałam, że dobrze by było "zainstalować" tabliczkę, na której będzie można zapisywać nasze codzienne sprawy, rzeczy do zapamiętania, a także coś miłego;) 
Jest to fajne rozwiązanie i przydatne, bo:

  • ·  widoczne
  •   czytelne
  •   wielokrotnego użytku
  •   dopełnia wnętrze ( Rewelacyjnie gdy każda najmniejsza pierdoła w domu, oprócz tego, że ma do czegoś służyć, jakoś się komponuje z tym co jest: i bywa jednocześnie formą dekoracji)

·         Teraz nie ma potrzeby budzenia mnie rano, jak mąż chce coś istotnego przekazać;) 
Mój wybór padł na taki typ: 


Sami wiecie o ilu rzeczach zapomina się w domu, co trzeba jeszcze załatwić, co odebrać, gdzie zawieźć, kupić, godzina wizyty lekarza itp. – taka tabliczka może pomóc;) 

Kiedyś zapisywałam na karteczkach, karteczki mi zawsze gdzieś zanikały, gubiły się – także w naszym przypadku nie zdało to egzaminu. Tabliczka przymocowana gdzieś w widocznym miejscu, jest o wiele praktyczniejsza.

A tu już u mnie, stoi gotowa:)




Zamontowana została na barku, który łączy u mnie salon i kuchnię. Ale można ją umieścić, zawiesić, postawić w dowolnym miejscu pod ręką.


A napis na tablicy zostawił mi mój ukochany, jak rano wychodził do pracy:):):)

Miłego dnia;)

Udostępnij poprzez:

Pogaduchy

19 komentarze:

  1. Tablica jest bardzo ładna, ja też mam podobną w kuchni, ale moja oprócz tego że czarna i można po niej pisać jest jeszcze magnetyczna, można sobie wyobrazić co się stało, już nie ma na niej miejsca do pisania, cała jest zaklejona zdjęciami, kartkami i obwieszona ozdobami zrobionymi przez dzieci :) ale i tak wygląda fajnie)
    Super pomysł z osłonką do hiacynta, chyba odgapię ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heh co do osłonki, to oczywiście to jest świecznik, lampion, a że stał pusty, bo nie miałam wolnej świeczki, władowałam tam hiacynta:)

      Usuń
  2. Piękna ta twoja tablica, ja robię trochę inne ale też mają wzięcie:) Moja wisi na ścianie w kuchni i sprawdza się doskonale...

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajny pomysł z tą tablicą w szczególności dla mnie... ciągle o czymś zapominam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wspaniała tablica i świetnie pasuje!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Jest piękna. Świetnie zdobią ją serduszka:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jest fajna mam taką samą :)

    OdpowiedzUsuń
  7. świetny pomysł! :) faktycznie, druga osoba może się wyspać :P :) Gdzie ją znalazłaś????
    Pozdrawiam!
    Agata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Idealny prezent dla dwojga;):)

      http://allegro.pl/tablica-drewniana-retro-na-zapiski-vintage-chic-i3075661753.html

      Usuń
  8. Sliczna tablica :-) Ale te belki.... przepiekne!!!!!!!!!!!!! Uwielbiam! Jak pieknie pobielone :-D :-D Cudne :-) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nom belki były ciemny brąz, jak kupiliśmy mieszkanko. A już za naszego panowania zmieniły swój wygląd na białe i zostały przetarte papierem ściernym:) Mi też jakoś tak bardziej odpowiada;)

      Usuń
  9. Śliczna tablica. myslalam aby samemu zrobic podobną ale kombinuję obudowę... trzeba poszperac w piwnicy u babci męża :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Tablica jest świetna i na pewno posłuży do wielu romantycznych informacji z rana :)
    i te belki masz zjawiskowe, zakochałam się w nich wlasnie!

    Wszystkiego najlepszego z okazji naszego święta, papa

    OdpowiedzUsuń
  11. tablica rewelacyjna , fajny blog
    zapraszam do mnie na candy

    OdpowiedzUsuń
  12. Witaj jestem :)
    Jak na razie ogladnelam tylko ten post, pozniej siade z kawka i ogladne wiecej. Tablica to rewelacyjny pomysl, zwlaszcza dla tych co musza wszystko zapisywac tez zaliczam sie do tej grupy.
    Jest swietna bardzo mi sie podoba :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Tablica to świetny patent, my stosowaliśmy samoprzylepne karteczki, ale ciągle gdzieś fruwały i nie można było ładu z nimi dojść.

    OdpowiedzUsuń
  14. Taki Ukochany to prawdziwy Skarb! :)))
    I tu zostawię na dobranoc takie moje ღ
    Dziękuję pięknie za odwiedziny, za słowa czułe i słodkie jak miód - wylałaś dzisiaj balsam na moje serce :***

    OdpowiedzUsuń
  15. a mi w oko belki wpadły rewelacja ... tabliczka niezastąpiona i cudna pozdrawiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń