Blog o miłości do urządzania własnego gniazdka... o miłości do shabby chic, scandi, retro a także o pasji tworzenia i zmian...

Otwarcie majówki

Ah maj....:) Od wczoraj zaczęła się cudna majówka. Uwielbiam ten czas. I mimo, iż nie planuję jakiś szczególnych atrakcji i wyjazdów, pomyślałam, że można się nią cieszyć tak zwyczajnie i normalnie. Porzuciłam póki co działania w domu i od jakiegoś czasu postanowiłam zabrać się za swój mały "ogród". Zamówiłam dla małego nowe zabawki, trampolinę, ławkę, mąż sklecił nową piaskownicę.A żeby mi się nie nudziło zasiałam....mały, mini ogródeczek na nowalijki:) Sama w to nie wierzę, ale tak się stało:) - starzeję się ;) Sałatka, rzodkiew, szczypiorek....zobaczymy co z tego wyniknie. 
 Planuję zasadzić jakiś kwiaty i udekorować nasz zielony kwadraciak. Póki co udało mi się zasadzić moje ukochane kwiaty konwalię, które zdobyłam w biedronce i powiem szczerze, nawet się przyjęły :)


Wczoraj na otwarcie majówki urządziliśmy garden party, troszkę spontanicznie, ale i tak było cudownie. Takie popołudnia w ogrodzie z grillem, uśmiechniętym bobasem naszym, mogłabym mieć częściej;)

 A tu już relacja z naszej małej imprezki . Niezastąpione okazały się biedronkowe Cotton Ballsy, które nawet późno wieczorem oświetlały nasz bal:)



 Czarek od rana był wniebowzięty, że będzie przyjęcie w ogrodzie, oj szykował, nosił, układał :)



A wy jakie macie plany na majówkę;)? Planujecie ogrodowe grille :)?

Udostępnij poprzez:

Pogaduchy

11 komentarze:

  1. Bardzo u Was przyjemnie Asiu, a ogródeczek zobaczysz że lada moment rozkwitnie i będzie cieszył oczy :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Ślicznie i kolorowo u Was :) Dzieciaczki pewnie nie chcą wracać z takiego raju do domu, po całych dniach by się bawiły na powietrzu :)
    Pozdrawiam ciepło, Agness:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jaki fajny ten stolik dla maluchów z tablicówką!!!!
    Fajnie jest mieć własny domek z ogródkiem-w każdej chwili można urządzić sobie takie przyjemne chwile :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Przytulnie. Majówka będzie udana!

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak u Ciebie pięknie :-) Tak patrzę na te konwalijki i przypomniało mi się, że w ogrodzie moich rodziców jest ich ogrom!!!! Jesienią muszę przywiezć trochę kłączy i wsadzić u siebie :-)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  6. Coś mi sie wydaje koleżanko droga , że jak złapiesz bakcyla ogrodnictwa to twój ogródeczek szybko zmieni rozmiary - na większe :) Grill jak najbardziej obowiązkowy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja po prostu ODPOCZYWAM:) Cieszę się majem, wiosną, widokami...
    Ale na takie garden party to chętnie się wpraszam:)
    całusy

    OdpowiedzUsuń
  8. Kochana widzę że u Was na kolorowo:))) super;) My też grillujemy, sezon już rozpoczęliśmy tydz.temu, bo nie szło się doczekać;) Dziś na spokojnie wylegujemy się w słoneczku i objadamy;) Aktywność też mamy w planach, wiec łapiemy balans;)
    Buźka

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale fajnie :) U nas też już po grillu ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Pięknie przygotowane
    Grill obowiązkowo był :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. O ładnie poimprezowaliście ;) Czarunio jak zwykle słodką minkę zrobił :). Ja całą Majówkę domowo.

    OdpowiedzUsuń