Blog o miłości do urządzania własnego gniazdka... o miłości do shabby chic i do rzeczy pięknych...

Okno

Dzień dobry,
Jak widać w moich ostatnich postach sporo leniuchowania i objadania się pysznościami:) Swoje prace wnętrzarskie odstawiłam na jakiś czas na bok. Ale powolutku biorę się do roboty konkretnie. Już kończę swoją segregacje rzeczy w naszym składziku - garderobie. Musicie uwierzyć mi na słowo... że to już ostatnie metry do mety:) Nawet mąż  przyniósł mi ze strychu jakieś stare koszyki wiklinowe z pytaniem czy nie chciałabym ich przemalować. Pewnie! - pomyślałam. Koszyków nigdy nie za dużo, szczególnie jak się ma tyle szpargałów co ja.


Prostokątny przemalowałam szybko, bo brakowało mi gazetnika na moje ukochane wnętrzarskie czasopisma.


 Póki co, ogarnęłam okno w opisywanym powyżej pomieszczeniu. Niby nic a jednak... 
Ściągnęłam zielone (!!!) firanki:) i zabrałam stare fioletowe doniczki:) eheh. Wyobraźcie sobie jak, takie połączenie kiczowato wyglądało:)
 Pomyślałam, że nawet w takim ciut gospodarczym pomieszczeniu może być delikatnie, biało i z klasą:)
 Dlatego stworzyłam tę małą aranżację na oknie.
Zawiesiłam lekką firaneczkę z oryginalnym nadrukiem w stylu shabby chic. 


Poukładałam troszkę drobiazgów na parapecie - łącznie z moim nowym "gazetnikiem".




A tak moje okienko "składzikowo - garderobiane" prezentuje się w całości. Od razu jaśniej we wszystkich kątach. Nie bez przyczyny biały kojarzy nam się z  czystością, niewinnością i beztroskim wiekiem dziecięcym:)

 Chciałam wprowadzić taki element dekoracyjny, żeby nawet zwykłe pomieszczenie z samymi półkami czy wieszakami nie przypomniało starej spiżarni:).
***
Ja pędzę porządkować dalej;) A wy... korzystajcie z wakacji za mnie:)
Wspaniałe są wasze posty z wyjazdów;)
Całuję!

Udostępnij poprzez:

Pogaduchy

39 komentarze:

  1. Cudowna firanka i całe okno robi super wrażenie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Okienko prezentuje się uroczo.
    Też jestem zdania, że każdy zakamarek może cieszyć oko.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pięknie zagospodarowałaś przestrzeń okienną :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Przecudna roletka zdradzisz gdzie można nabyć to cudo a może uszyłaś sama jeśli tak to podziwiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj niestety szyc nie umiem,choc chcialabym. Ja tylko lubie wyszukiwac perelek lub pobielac i postarzac. :) ale podziwiam tych tez co maja zdolne rece do szycia itp. Roletke mam od madzi z pretty home;)

      Usuń
  5. Rewelacja :) lampiony i lampka nocna cudne :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Wygląda cudnie to okienko w nowej odsłonie ;) Ja też muszę nad gazetnikiem pomyśleć, bo nazbierało sie tych gazetek ;) Koszyk - dobry pomysł!

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo ładnie zaaranżowałaś to okno,firanka bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetna aranżacja, a roletka okienna cudna... Asiu, ja przede wszystkim chciałam podziękować Ci za te miłe słowa, które u mnie zostawiłaś...:))Naprawdę bardzo mi miło, że zajrzałaś do mnie:)) Bloga prowadzę dopiero od lipca,za to do Ciebie zaglądam od dawna i z niecierpliwością wyczekuję każdego kolejnego posta:) Tworzysz wspaniałe aranżacje i posiadasz duże wyczucie smaku i stylu:))Pozdrawiam baaardzo cieplutko i zapraszam jak najczęściej w moje blogowe i sklepikowe progi:))) A kosz wciąż czeka, w tej chwili w promocyjnej cenie:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje dziekuję:)Ah takie miłe słowa, aż mi ciepło na sercu;) Na zakupy u Ciebie chyba się skuszę...;)

      Usuń
  9. przepiękna firanka - zakochałam się w niej!!!!
    pięknie u Ciebie ...

    pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  10. Ślicznie to(tzn.okno i parapet) zaaranżowałaś!

    OdpowiedzUsuń
  11. Pięknie, a firaneczka obłędna :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam wiklinę! Okno prezentuje się przeuroczo a zasłonka wprost cudowna! Buziaki znad Bałtyku!

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam mieszaninę różyczek, elementu pocztowego i napisów, tak jak właśnie na roletce! Takie poduchy bym chciała :))

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo przytulny klimacik stworzyłaś na oknie,,,wiklina zawsze będzie wdzięcznym materiałem na dodatki do domu,pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  15. Asiu, a Ty znów wyczarowałaś niesamowity klimacik!Przepięknie!
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  16. Jak ja Ci zazdroszczę takiego pomieszczenia!! Przydało by mi się baaardzo! Śliczne zmiany:-)
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetny pomysł na ładny, jasny kącik w garderobie. Ja mam jeden mały pokoik przeznaczony na różne szpargały i odwieczny problem z utrzymaniem tam porządku ( na zasadzie a tam cały czas jest zamknięte nikt nie widzi więc może być nie porządek;) Mamy w planach ją całkiem rozbudować i zmienić ale to w niedalekiej przyszłości. Póki co, oj zawstydziłam się i będę musiała się wziąć tam do roboty i ogarnąć:) na oknie też wisi firanka byle jaka, na parapecie z jakiś jeden kwiat. Aż mnie teraz rwie do porządków w owym pomieszczeniu ale muszę się powstrzymać, bo niestety inne obowiązki czekają:( Ale przy chwili wolnej zmotywowałaś mnie na upiększenie mojej spiżarki:)
    Dziękuję i Pozdrawiam:)
    Patrycja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Patrycjo kochana ja miałam tak samo w tym pokoju do momentu, w którym nie dało się już przejść;) Tak jak mówisz, nawet sprzątać mi się tam nie chciało:) Bo po co w takiej rupieciarni:) hehe Ale wzięłam się w garść bo już naprawdę nie było gdzie rzeczy kłaść;)

      Usuń
  18. garderoba super, zasłoneczka śliczna, też taką mam kupioną do kuchni ale na allegro za 35 zł ;))pozdrawiam serdecznie blog super!Monika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O widzisz;) Musisz mi podać linka, ja na szczęścia za swoją nie płaciłam to prezent;)

      Usuń
  19. Firanka jest przepiekna, okno naprawde dobrze sie prezentuje.
    A koszyk dobrze wykorzystany:)

    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo ładnie Ci to wszystko wyszło. Ładniutko u Ciebie.
    udanego weekendu i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  21. Śliczna aranżacja :) Nadruk na zasłonce widziałam już podobny tyle, że na serwetce papierowej.

    OdpowiedzUsuń
  22. Okienko wygląda teraz rewelacyjnie:) Koszyki wiklinowe to świetna sprawa, tylko zawsze tak ciężko pomalować. Farbą w spreyu malowałaś jeśli można spytać? Pozdrawiam Ala

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alicjo ja malowałam taką farbą jaką miałam w domu czyli ALtaxem emalia szybkoschnąca biały półmat. Ona jest dość uniwersalna i do mebli i do wszystkiego ją stosuję;)

      Usuń
  23. Ale ślicznie !
    Zazdroszczę zasłonek !
    Chyba masz taką manię jak ja , wszystko co ci wpadnie w ręce malujesz na biało , lub pobielasz ! Tak zwana mania pobielania :)
    Pozdrawiam i zapraszam na moje pierwsze Candy !
    http://madeinpaulina.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo ładne okno!Kosze wiklinowe uwielbiam :-)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  25. Teraz okno prezentuje sie wysmienicie. Ja tez jestem tego zdania ze bialy potrafi zdzialac cuda :)
    Naprawde przyjemny kacik stworzylas.
    usciski

    OdpowiedzUsuń
  26. Obłędne :) okno , czarodziejko!

    OdpowiedzUsuń
  27. Śliczna aranżacja ,a roleta wygląda super!!

    OdpowiedzUsuń
  28. Ta roletka mi się BARDZO podoba!!!!!!!! Cudownie to razem wygląda!!! Zmałpuję ją, jak nic (w wolnej chwili) i też będę miała ślicznie, HA!

    OdpowiedzUsuń
  29. Postawiłam u siebie dokładnie na te same doniczki i inne białe dodatki. Bardzo mi się podoba ten styl. Pozdrawiam.
    http://mieszkankowo.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  30. Piękna zasłoneczka.
    Pobiegałam sobie po Twoim blogu i z przyjemnością zostanę na dłużej.

    OdpowiedzUsuń