Domowe decoupage
Decoupage to technika ozdabiania przedmiotów polegająca na przyklejaniu na odpowiednio spreparowaną powierzchnię (praktycznie każda powierzchnia: np. drewno, metal )wzoru wyciętego z papieru lub serwetki. Pokrótce polega na naklejaniu wzoru z papieru i pokryciu go wieloma warstwami lakieru tak, aby wtopił się całkowicie i nie był wyczuwalny.
Dziś postanowiłam ożywić swoje deseczki serwetkami zielnymi. Motyw ten bardzo mi się podoba, mam go już na podkładkach, które leżą na stole. Żywe zioła są oczywiście piękniejsze, ale niestety szybko więdną. Dlatego uwieczniając je na deseczkach postanowiłam zatrzymać je na dłużej w domu.
Nie miałam w domu specjalnych preparatów do decoupage (jest ich bardzo wiele, w różnych sklepach, księgarniach, empikach itp), wykorzystałam zatem to co miałam : białą farbę, zwykły klej do papieru bezbarwny, lakier, papier ścierny.
( Wygodne są lakiery w spray-u, już kiedyś wypraktykowałam).
Wykonanie tego nie wymaga to artystycznych uzdolnień naprawdę:),troszkę skupienia i cierpliwości, także bez obaw próbujcie.
Moje decoupage „na skróty”:
1.Pomalowałam deseczki dwukrotnie.
2. Ściągnęłam z serwetki dwie niepotrzebne warstwy, zostawiając tylko tę ze wzorem, cienką, wręcz przezroczystą.
3. Na wyschniętą deseczkę pędzelkiem roztarłam w miarę równo klej.
4. Przykleiłam wzór z serwetki ( który wcześniej palcami oberwałam)
5. Wygładziłam powierzchnię palcami, tak aby nie było pęcherzów powietrznych.
( Fajnie jest też przejechać żelazkiem ciepłym, ale nie gorącym po przyklejonym już wzorze, ale nie bezpośrednio, tylko przez papier do pieczenia – wtedy wzór idealnie przylega )
6. Kilka razy polakierowałam.
7. Ścierałam zgrubienia papierem ściernym i znów polakierowałam cieniutką warstwą.
Może nie wychodzi to super idealnie, bo to taki domowy sposób, ale mnie to nie przeszkadza;)
PODKŁADKI , które miałam…
SERWETKI, z których korzystałam....
DESECZKI, które wykonałam...



